TFP

Time For Prints – czyli czas za odbitki, a obecnie: Time For Pictures, czyli czas za zdjęcia. Forma współpracy, gdzie dwie lub więcej osób na podobnym poziomie swojej specjalizacji (fotograf, modelka, stylistka, fryzjer) spotykają się razem, by stworzyć wspólnie zdjęcia. Każdy poświęca swój czas i otrzymuje określoną korzyść w postaci zdjęć. Jak uda się je opublikować, to już w ogóle bajka 🙂

Dlaczego warto?

Mamy niepowtarzalną okazję poznać ludzi zajaranych swoim zajęciem i skupionych na jak najlepszym efekcie. Zazwyczaj każdy daje z siebie 100%, bo może być pewien efektu, jeśli mamy zachowaną równowagę doświadczenia każdego zaangażowanego, to na pewno sumarycznie wyjdzie coś na wyższym poziomie niż każdy wykonałby samodzielnie.

Dlaczego nie warto?

Często zdarza się, że wspomnianej wcześniej równowagi brakuje. Ktoś jest lepszy, ktoś dopiero zaczyna i che uzyskać zdjęcia za darmo, kiedy z reguły powinien zapłacić drugiej stronie. Czy to fotograf, który dopiero zaczyna i proponuje TFP doświadczonej modelce, czy to modelka, która nie ma nawet polaroidów, tylko usłyszała od znajomego że ma potencjał i powinna spróbować.

W obu wspomnianych przypadkach – jedna strona osiąga wymierną korzyść w skutek zdecydowanie większego nakładu pracy drugiej osoby. Jako doświadczony fotograf potrafię ustawić kogoś przed obiektywem, żeby wyglądał najkorzystniej, wymaga to jednak dużo więcej czasu i ciągłego zwracania uwagi na każdy element. Doświadczona modelka wie jak się ustawić i jest w zasadzie ‚samograjem’ – każdy kadr (o ile będzie dobrze doświetlony i świadomie wykonany przez fotografa) będzie z jej udziałem dobrze wyglądał. Mogę skupić się na swojej stronie pracy i operować światłem, tłem i kompozycją. Automatycznie sesja przebiega sprawniej, mniej czasu zajmuje obróbka, a co za tym idzie taka sesja to dla mnie czysta przyjemność – bo mogę się skupić na fotografowaniu, nie zaś na pozowaniu.

Polaroidy

Dlaczego tak ważne są dla mnie polaroidy? Bo widzę z kim przyjdzie mi pracować. Widzę czy modelka/model poważnie traktuje swoją rolę, czy tylko jest to podejście typu „daj”. Może zabrzmi to nieuprzejmie, ale po prostu jako fotograf ponad te 2-3 godziny sesji mam jeszcze naście godzin do przepracowania nad selekcją i obróbką zdjęć. Wolę z góry wiedzieć, że przyjdzie mi fotografować osobę z mniej doskonałą cerą i warto do współpracy zaprosić bardziej doświadczoną wizażystkę. Ja ze zdjęć TFP chcę być zadowolony i chcę żeby każda zaangażowana osoba była zadowolona.

Moje pomysły na zdjęcia

W mojej głowie często rodzą się „szalone” pomysły. Do ich realizacji z reguły potrzeba sporo czasu i funduszy, żeby przygotować rekwizyty, wynająć odpowiednie miejsce (np. studio) i odpowiednio wytłumaczyć modelce zamysł. Nie jestem w stanie pokazać wstępnie zdjęć podobnych, bo ich zwyczajnie nie ma – moje autorskie pomysły nie są wzorowane na innych zdjęciach. Obiecuję jednak, że mają wartościowy przekaz i są w 100% oryginalne. Znakomita większość tych konceptów zawiera elementy nagości. Nie jest to jednak nagość wulgarna, przeważnie będą to zdjęcia z tzw. nagością zakrytą. Takie zdjęcie pomimo tego, że modelka jest mniej lub bardziej naga – nie pokazuje miejsc intymnych. Bedą one przysłonięte rekwizytem, zakryte w cieniu, czy też po prostu wykadrowane ze zdjęcia.

Modelki, które zechcą pomóc mi w realizacji zdjęć mojego pomysłu mają u mnie pierwszeństwo jeśli chodzi o realizacje TFP.

Chociaż pomysły patrząc na sam opis często będą wydawały się dziwne, większość z nich ma drugie dno i skłania odbiorcę do refleksji. Chciałbym w ten sposób pokazać tematy które są dla mnie ważne, a często w społeczeństwie współczesnym są pomijane / spychane do kąta.

Oczywiście jeśli zgodzisz się zrealizować ze mną mój pomysł nie widzę przeszkód, żebym odwdzięczył się wykonując przy okazji zdjęcia takie, jakie zechcesz – wykorzystując przy tym całą moją kreatywność.

Jeśli więc dysponujesz fajnym miejscem na sesję, chcesz zrealizować mój pomysł (pytaj, nie gryzę – dopasuję któryś z nich do Ciebie), czy też po prostu chcesz rozbudować swoje portfolio o zdjęcia w moim stylu – pisz śmiało! w e-mailu załącz swoje polaroidy, link do portfolio, albo kilka swoich zdjęć z sesji.

Poniżej kilka zdjęć, które powstały właśnie w wyniku takiej współpracy:

+There are no comments

Add yours

five × four =